​​​​​​​WSTĘP

Węgierskie Katowice to zbiór informacji, przedstawiający ludzi, miejsca i wydarzenia Górnośląskiej Metropolii związane z Węgrami. Postacie Henryka Sławika i Józsefa Antalla Seniora - bohaterów trzech narodów: polskiego, węgierskiego i żydowskiego; Mikołaja Beljunga – legendy polskiego podziemia okupacyjnego na Śląsku czy też Feliksa Netza – pisarza, poety, redaktora miesięcznika Śląsk i przede wszystkim tłumacza literatury węgierskiej, na trwałe weszły do historii polsko-węgierskiego braterstwa. ​W Katowicach nie tylko pamiętamy o przeszłości, ale koncentrujemy się także na rozwijaniu kontaktów polsko-węgierskich. Od lat 70-tych ubiegłego wieku stale utrzymywane jest partnerstwo Katowic z Miszkolcem - stolicą województwa Borsod-Abaúj-Zemplén. Od 2010 roku, kiedy to Prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył Orderem Orła Białego pośmiertnie Henryka Sławika a Józsefa Antalla Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski organizowany jest cyklicznie Dzień Węgierski w Katowicach, na który składają się spotkania polskich i węgierskich historyków na Uniwersytecie Śląskim, koncert „Polacy Węgrom” w auli Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego oraz Szachowy Turniej Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w katowickim Spodku i Międzynarodowym Centrum Kongresowym. W stolicy województwa śląskiego działają: Katowickie Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Węgierskiej im. Henryka Sławika i Józsefa Antalla oraz Stowarzyszenie Współpracy i Przyjaźni Katowice-Miszkolc. W ostatnich latach konsekwentne działanie władz miasta oraz organizacji pozarządowych uwieńczyły sukcesem starania Katowic o prawo organizacji oficjalnego Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w marcu 2015 roku. Mam nadzieję, że zebrany materiał zachęci Państwa do bliższego poznania węgierskich śladów w Katowicach.


Serdecznie pozdrawiam

dr Marcin Krupa - Prezydent Miasta Katowice 


ŚLĄZAK - WĘGIER: DWA BRATANKI?..., CZYLI KRÓTKA HISTORIA WZAJEMNYCH KONTAKÓW  

W przeszłości Śląsk, jako region „rozdarty” od czasów feudalnych pomiędzy koroną polską i czeską, a następnie monarchią habsburską oraz królestwem pruskim, miał niewielką styczność z Węgrami. Dopiero XX wiek przyniósł zmiany prowadzące do zacieśnienia więzów śląsko-węgierskich.
Jeszcze przed wojną katowiccy harcerze blisko współpracowali ze swymi węgierskimi kolegami, a miasto podarowało Budapesztowi szybowiec.
W tragicznych czasach drugiej wojny światowej pochodzący z miejscowości Szeroka (obecnie dzielnicy Jastrzębia-Zdroju) Ślązak Henryk Sławik potrafił wraz ze swym węgierskim przyjacielem - Józsefem Antallem zorganizować na Węgrzech system pomocy dla Polaków i Żydów, ratując niejedno ludzkie życie, a mieszkańcy niewielkich Murcek (obecnie dzielnicy Katowic) z godnością pogrzebali rozstrzelanych przez czerwonoarmistów żołnierzy węgierskich w bezimiennej mogile. Później przez lata roztoczyli nad grobem potajemną opiekę. 
Do umocnienia współpracy Ślązaków z Węgrami przyczyniło się także usankcjonowanie w 1973 r. przez władze Katowic i Miszkolca kontaktów bilateralnych. Oparte początkowo na wymianie młodzieży  i organizowaniu wydarzeń sportowych partnerstwo obydwu miast wzbogaciło się po ustrojowej transformacji o spotkania naukowe i kulturalne. Wzajemne koncerty muzyczne, wystawy plastyczne, konferencje naukowe stały się codziennością. W Miszkolcu jedną z ulic nazwano Katowicką, a w stolicy Górnego Śląska skwer przy ul. Sokolskiej – Placem Przyjaciół z Miszkolca; rozpoczęło działalność Stowarzyszenie Współpracy i Przyjaźni Katowice- Miszkolc.

HENRYK SŁAWIK I JÓZSEF ANTALL – BOHATEROWIE TRZECH NARODÓW...

W Katowicach od kilku lat konsekwentnie podejmowane są wysiłki zmierzające do upamiętnienia postaci Henryka Sławika i Józsefa Antalla seniora oraz trwają działania na rzecz upowszechnienia wiedzy o ich czynach, odwadze i heroicznej walce o ratowanie ludzkich istnień, a także polskiej kultury i oświaty w czasie drugiej wojny światowej; czynione są starania zmierzające do przywrócenia należytego miejsca  w historii obydwu bohaterom, o których pamięć zaginęła na ponad pół wieku. 
Warto, zatem pokrótce przypomnieć sobie biografie tych ludzi niezwykłej odwagi, którzy podczas drugiej wojny światowej (zgodnie z ustaleniami Instytutu Yad Vashem) wspólnie uratowali 5 tysięcy polskich Żydów. Według niektórych szacunków dzięki Sławikowi i jego współpracownikom ogółem udało się ocalić życie około 30 000 polskich uchodźców. 
Henryk Sławik (ur. 16 lipca 1894 r. w Szerokiej koło Jastrzębia Zdroju, zm. w sierpniu 1944 r. w Mauthausen) – Ślązak, polityk, działacz społeczny i dziennikarz, uczestnik wszystkich trzech powstań i aktywny działacz plebiscytowy, poseł do Sejmu Śląskiego. Od 1928 roku redaktor naczelny „Gazety Robotniczej”; prezes Syndykatu Dziennikarzy Polskich Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego; w latach 1929–1930 radny Katowic, od 1934 członek Rady Naczelnej PPS. Był także delegatem do Ligi Narodów oraz działaczem związkowym.
Po klęsce wrześniowej znalazł się na Węgrzech, gdzie stanął na czele Komitetu Obywatelskiego ds. Opieki nad Uchodźcami Polskimi. Działał tam, nie dysponując w praktyce żadnymi środkami finansowymi, jako nieoficjalny przedstawiciel polskiego rządu na uchodźstwie. Jego zadaniem było organizowanie sfałszowanych dokumentów dla polskich obywateli, pośród których 10% stanowili Żydzi. 
Już w październiku 1939 r. los zetknął go z wysokiej rangi urzędnikiem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Królestwa Węgier Józsefem Antallem (ur. 28 marca 1896 w Oroszi, zm. 24 lipca 1974  w Budapeszcie) – węgierskim politykiem i społecznikiem, późniejszym ministrem ds. odbudowy (1945-1946) i przewodniczącym Węgierskiego Czerwonego Krzyża, pełniącym podczas II wojny światowej obowiązki pełnomocnika Królestwa Węgier do spraw uchodźców wojennych w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. 
W czasach wojennych wspólnie z Henrykiem Sławikiem, z najwyższym poświęceniem, ryzykując życie, organizowali pomoc dla internowanych wojskowych oraz cywilów po klęsce kampanii wrześniowej 1939 r.Pomagali w wyjazdach na Zachód (Armia Andersa), wystawiali dokumenty ratujące życie, zwłaszcza uciekającym z Polski Żydom. Wśród tych, którym pomogli, było wiele dzieci. Wiadomo ze świadectw, że niektóre z nich zostały wyrzucone z pociągu przez matki wiezione do obozów koncentracyjnych. Przetrwały dzięki stworzonemu przez Antalla i Sławika sierocińcowi (fikcyjny Dom Sierot Polskich Oficerów w Vácu).                                 Pomagali im węgierscy duchowni wystawiający fałszywe metryki chrztu. Ocalały tysiące... 
Kiedy w marcu 1944 r. Niemcy wkroczyli na Węgry, Sławik był na pierwszym miejscu listy osób przewidzianych do aresztowania, obok Antalla, który zaproponował mu ucieczkę. Polak nie zgodził się, chcąc pozostać do końca z tymi, którzy mu zaufali. Podczas brutalnych przesłuchań nie wydał nikogo. Nie zawahał się też oddać swego życia za węgierskiego przyjaciela, współpracownika i urzędowego partnera. Podczas brutalnych przesłuchań przez gestapo wziął całą winę na siebie. Kiedy przyjaciel wypowiedział po łacinie słowo „dziękuję”, by treść rozmowy nie dotarła do Niemców, Sławik zareagował jednym zdaniem: „Tak płaci Polska...” Miesiąc później już nie żył, zamordowany w niemieckim obozie koncentracyjnym Mauthausen-Gusen na terenie Austrii w sierpniu 1944 r. Żona Henryka Sławika, Jadwiga, przeżyła obóz Ravensbrük i po wojnie odnalazła swoją córkę Krystynę, której schronienia udzieliła rodzina Antallów.  
Antall, nazywany przez polskich uchodźców „Ojczulkiem Polaków”, zmarł w zapomnieniu w lipcu 1974 roku. Jego syn – József Antall junior, był pierwszym premierem demokratycznych Węgier. „Polonia semper fidelis – Polska zawsze wierna”: taki napis na kamiennym nagrobku Józsefa Antalla seniora na budapesztańskim cmentarzu Farkasréti przypomina nam o wyjątkowym czasie w historii przyjaźni   polsko-węgierskiej i o losach polskich uchodźców w czasie II wojny światowej. 
Tyle suche fakty. Najbardziej dojmującym uczuciem jest jednak świadomość, iż człowieka tak wielkiego formatu – bohatera i patriotę, bezwzględnie przestrzegającego zasady, według której w dobie wojennego upadku zasad moralnych wartością najwyższą jest ludzkie życie -  komunistyczne władze skazały na zapomnienie, bowiem do 1988 r. Henryk Sławik pozostawał w Polsce, a nawet tutaj - na rodzinnym Śląsku - postacią nieznaną. W PRL-u delegat rządu Sikorskiego, poseł do sanacyjnego Sejmu Śląskiego,         był „elementem niepewnym”, jego biografia nie pasowała do lansowanych wówczas wzorców. I musiało minąć ponad dwadzieścia lat, żeby zaczął powoli wracać do społecznej pamięci.
Grzegorz Łubczyk, biograf i promotor pamięci Henryka Sławika oraz były ambasador RP  w Budapeszcie, stwierdził: „Czymś okrutnym i nikczemnym byłoby licytowanie Sprawiedliwych wśród Narodów Świata przez pryzmat liczby ocalonych przez nie osób, ale trudno zrozumieć, dlaczego powszechnie pamiętamy o Oskarze Schindlerze, Irenie Sendlerowej czy Raoulu Wallenbergu, a tak niewiele zrobiono, żebyśmy pamiętali o Sławiku” i o niezrównanym opiekunie polskich uchodźców Józsefie Antallu, dodajmy... Przez blisko pół wieku ten dzielny człowiek niemal nie istniał w polskiej świadomości, choć czyny niezwykłego Ślązaka stawiają go w równym szeregu z największymi bohaterami II wojny światowej, którzy stali się czołowymi postaciami kultury masowej, opiewanymi w znanych na całym świecie filmach  i książkach. Postaci Henryka Sławika oraz Józsefa Antalla są wciąż mało znane i słabo upamiętnione, chociaż – jak już wcześniej wspomniano – życie zawdzięcza im, zgodnie z szacowanymi obliczeniami, około 30 tysięcy Polaków, w tym 5 tysięcy osób pochodzenia żydowskiego.

PRZYWRACANIE SPOŁECZNEJ PAMIĘCI...

Wkrótce, jakby w odpowiedzi na postawione wyżej pytanie, zaczęły pojawiać się pierwsze publikacje prasowe, potem książki, filmy, wystawy... Zaczęto podejmować różne badania naukowe oraz organizować wykłady i odczyty na ten temat, a także konkursy wiedzy dla młodzieży. W samych Katowicach powstały stowarzyszenia: Henryk Sławik – Pamięć i Dzieło oraz Katowickie Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Węgierskiej im. Henryka Sławika i Józsefa Antalla. Imię Sławika noszą: jedno z rond i jedna ze szkół w stolicy Górnego Śląska (tj. Gimnazjum nr 19 w Katowicach, obok Gimnazjum nr 3 w Jastrzębiu-Zdroju oraz Zespołu Szkół Budowlanych w Rybniku). 
Dzięki staraniom Henryka Zvi Zimmermanna, jednego z uratowanych w czasie wojny Żydów, zapomnianym bohaterom przyznano medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata (1990 r.). 
25 lutego 2010 r. Bohater z Szerokiej został pośmiertnie uhonorowany przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego Orderem Orła Białego, a József Antall senior Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski - najwyższymi polskimi odznaczeniami państwowymi. W uroczystości uczestniczył również prezydent Węgier – László Sólyom.          
    Warto dodać, że sejmik śląski ogłosił rok 2014 Rokiem Henryka Sławika, a jednym z następstw było przyjęcie przez Senat RP uchwały upamiętniającej 70. rocznicę śmierci Sławika oraz 40. rocznicę śmierci Antalla. Uchwałę tej samej treści przyjęło też Zgromadzenie Narodowe Węgier. Natomiast, dzięki staraniom strony węgierskiej 18 listopada 2015 r. część wybrzeża Dunaju  w Budapeszcie nazwano imieniem Henryka Sławika.  
Często podkreśla się, że upamiętnienie obydwu ww. bohaterów „jest potrzebne nam i światu, bo wartości, których byli wyrazicielami – wielki patriotyzm połączony z solidarnością z innymi narodami – są uniwersalne i ponadczasowe. Poza tym, szeroko upowszechniając wiedzę o ich życiu i dziele, możemy chlubić się postaciami tych wielkich Europejczyków, wykraczających poza swe czasy...”
Z tego względu, przede wszystkim w Katowicach, gdzie „polski Wallenberg” spędził 20 lat, i na Śląsku, ale także w wielu innych miejscach w kraju i na świecie od pewnego czasu popularyzuje się na różne sposoby postacie Henryka Sławika i Józsefa Antalla oraz ich wspaniałe, nacechowane ogromną odwagą i człowieczeństwem, dokonania. W stolicy Górnego Śląska m.in.:

- w 2004 r., w kaplicy na cmentarzu przy ul. Henryka Sienkiewicza powstała pierwsza tablica poświęcona pamięci Henryka Sławika:

Tablica - Sławik (Cmentarz Sienkiewicza).jpg

​- 20 sierpnia 2010 r. na fasadzie kamienicy na rogu Rynku i ul. Świętego Jana w Katowicach odsłonięto tablicę pamiątkową ku czci Henryka Sławika. Kamienica, na której zawisła tablica, stoi w miejscu, gdzie przed wojną znajdował się dom, w którym w latach 1928−1939 mieszkał Henryk Sławik:
Tablica - Sławik (Rynek 13).jpg

- Natomiast w marcu 2012 r., w Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach odsłonięto tablicę upamiętniającą pośmiertne uhonorowanie najwyższymi polskimi odznaczeniami Henryka Sławika, Józsefa Antalla seniora oraz ich bliskich współpracowników, tj.: pułkownika Lajosa Kudara i następujących węgierskich duchownych: Kardynała László Lékai, Kardynała Jusztiniána Serédi, Arcybiskupa Angelo Rotta, Biskupa Árpáda Istvána Hanauera oraz Księdza Bélę Vargę. 

Tablica - Sławik (Akademia Muzyczna).jpg 
- W najbardziej reprezentacyjnej dziś części miasta – na placu przed Międzynarodowym Centrum Kongresowym, w roku jego 150. urodzin, powstał pomnik poświęcony Henrykowi Sławikowi  i jego węgierskiemu przyjacielowi. Projektantami pomnika są Jan Kuka i Michał Dąbek, a fundatorem władze samorządowe Katowic. Pomnik składa się z dwóch ścian pokrytych stalą, na których umieszczono wizerunki obu postaci oraz informacje o ich dokonaniach w językach polskim i węgierskim. W ich sąsiedztwie znajduje się grupa drzew oraz ławka.
Odsłonięcie pomnika nastąpiło w dniu 21 marca 2015 roku, w ramach obchodów Dnia Przyjaźni Polsko-Wegierskiej.
W ceremonii uczestniczyli ówcześni prezydenci Polski i Węgier: Bronisław Komorowski oraz János Áder. Uwagę tego obiektu zwraca „zwięzłość formy i jej porażająca, czytelna wymowa. Dwa mury z betonu przecinające drzewa, ale też drzewa „przebijające niewzruszoną, pancerną powłokę tworzą ów symboliczny pomnik o nieprawdopodobnej wymowie (…), najprawdziwszy drogowskaz do prawości.” 

Pomnik Sławika i Antalla 1.jpg

Pomnik Sławika i Antalla2.jpg
- 26 listopada 2015 r. Rada Miasta Katowice uchwałą nr XVIII/331/15 nadała placowi przed Spodkiem nazwę „Plac Sławika i Antalla”. W obrębie placu znajduje się wspomniany wyżej pomnik, a pobliskie Centrum Kongresowe uzyskało adres: Plac Sławika i Antalla 1.

Plac Sławika i Antalla 1.jpg
Plac Sławika i Antalla 2.jpg 

Oficjalne otwarcie przestrzeni publicznej pod nazwą Plac Sławika i Antalla w Katowicach nastąpiło  w dniu 31 marca 2016 r. 
W uroczystej ceremonii licznie uczestniczyli goście z Węgier, a wśród nich m.in. przedstawiciele partnerskiego miasta Miszkolc, tj.: wiceprezydent pan Péter Pfliegler oraz pani Beáta Ambrus – koordynator ds. współpracy międzynarodowej w biurze prezydenta miasta Miszkolca.   

Plac Sławika i Antalla 3.jpg 
Z każdym rokiem przybywa podobnych obiektów w Katowicach, na Śląsku, w Polsce i... na całym świecie, lecz prócz rosnącej liczby znaków pamięci wykuwanych w metalu i kamieniu, sprawą jeszcze ważniejszą wydaje się kultywowanie żywej pamięci o tych postaciach, ich wielkim heroizmie oraz niezwykłej przyjaźni. 

DZIEŃ WĘGIERSKI W KATOWICACH

Jednym z przejawów takiego żywego upamiętnienia jest organizowanie co roku „Dnia Węgierskiego w Katowicach”. Jest to szczególne święto, będące manifestacją wieloletniej sympatii i zażyłości między Narodami Polskim i Węgierskim. Odbywa się ono zawsze w okolicach  23 marca, kiedy to celebrowany jest oficjalny Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Ta coroczna impreza ma służyć zbliżaniu Polaków i Węgrów, lecz także sprzyjać międzynarodowej promocji Katowic poprzez ważne i atrakcyjne dla lokalnych społeczności przedsięwzięcia.
Katowickie obchody święta tradycyjnie już zawierają się w określonych ramach, które wytyczają: konferencje lub seminaria na Uniwersytecie Śląskim, liczne wystawy, odczyty, prelekcje (m.in. z udziałem młodzieży) oraz wieczorny koncert pt.: „Polacy Węgrom” w katowickiej Akademii Muzycznej przy ul. Zacisze 3.  
Pierwsza edycja tego wydarzenia miała miejsce w marcu 2010 r., a impulsem do jego powstania było m.in. zorganizowanie uroczystości pośmiertnego nadania Henrykowi Sławikowi i Józsefowi Antallowi najwyższych polskich odznaczeń państwowych, tj.: Orderu Orła Białego – Polakowi oraz Krzyża Wielkiego Odrodzenia Polski – Węgrowi. Odbyła się ona w katowickiej Akademii Muzycznej w dniu 25 lutego 2010 r. z udziałem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego i Prezydenta Węgier László Sólyoma. W imieniu rodziny Henryka Sławika to zaszczytne wyróżnienie odebrał jego wnuk – pan Zbigniew Kutermak, natomiast rodzinę Józsefa Antalla reprezentowała wnuczka – pani Klara Héjj. Od tego momentu obydwie postacie co roku patronują temu wspaniałemu wydarzeniu.

DWwK - 2010 (1).jpg 
​​DWwK - 2010 (2).jpg

        Organizatorami polsko-węgierskich cyklów spotkań są: Miasto Katowice, Stowarzyszenie Henryk Sławik – Pamięć i Dzieło (2010 r.), Katowickie Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Węgierskiej im. Henryka Sławika i Józefa Antalla oraz Stowarzyszenie Współpracy  i Przyjaźni Katowice-Miszkolc.      
Honorowy patronat nad wydarzeniem kolejno obejmowali:
- Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński oraz Prezydent Republiki Węgierskiej László Sólyom (2010 r.);
- Prezydent Miasta Katowice Piotr Uszok i Prezydent Miasta Miszkolc Ákos Kriza (2011r.)
- Marszałek Sejmu Ewa Kopacz oraz Przewodniczący Węgierskiego Zgromadzenia Narodowego László Kövér (2012 r.);
- Prezydent Miasta Katowice Piotr Uszok i Ambasador Węgier Iván Gyurcsik (2013 r.);
- ​Przewodniczący Polsko-Węgierskiej Grupy Parlamentarnej Piotr Naimski i Przewodniczący Węgiersko-Polskiej Grupy Parlamentarnej Gábor Tóth (2014 r.);
- Prezydent Miasta Katowice Marcin Krupa oraz Nadburmistrz Budapesztu István Tarlós (2016 r.).
DWwK - 2010 (3).jpg

Stałymi elementami Dnia Węgierskiego w Katowicach są: 
Szachowy Turniej Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, Koncert „Polacy – Węgrom”, a także tematyczne spotkania naukowe (odczyty, seminaria, konferencje, itp.) poświęcone losom Polaków i Węgrów oraz różnym wydarzeniom z ich wspólnej historii. 

TURNIEJ SZACHOWY PRZYJAŹNI POLSKO-WĘGIERSKIEJ

Pierwszy Turniej Szachowy Przyjaźni Polsko-Węgierskiej (Eng.: Pol-Hun Friendship Chess Tournament) zorganizowanow ramach czwartej edycji Dnia Węgierskiego w Katowicach.  To szachowe spotkanie, które zainaugurowało cykl podobnych imprez w kolejnych latach, odbyło się w dniach 23-24 marca 2013 r., w katowickiej hali widowiskowo-sportowej SPODEK.                                          Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami, w szranki stanęło wówczas około 400 miłośników tej królewskiej gry, 
a szachiści z Polski, Węgier i Ukrainy rywalizowali w kategorii Open oraz w pięciu grupach juniorskich. Organizatorami imprezy byli: Miasto Katowice, Miasto Miszkolc oraz Śląski Związek Szachowy przy współpracy: Klubu Szachowego HetMaN Szopienice, UKS Pałac Młodzieży Katowice, UKS 21 Podlesie, KU AZS Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Patronatem honorowym turniej objęli: Pan Piotr Uszok - Prezydent Miasta Katowice oraz Pan Ákos Kriza - Prezydent Miszkolca.    
W dniach 29-30 marca 2014 r. w katowickiej hali SPODEK odbył się II Turniej Szachowy Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. 
W sześciu grupach wystartowało blisko 500 zawodników. W ramach tego wydarzenia sportowego zorganizowano turnieje juniorskie w grupach do lat 7, 9, 11, 13 i 15. W grupie Open zwyciężył arcymistrz Michał Olszewski. Ogólna pula nagród wyniosła około 25 000 zł. Wszyscy uczestnicy otrzymali też upominki. 
W weekend 21-22 marca 2015 r. w Katowicach rozegrano III Międzynarodowy Turniej Szachowy Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Gośćmi specjalnymi tych zawodów byli Prezydenci Polski i Węgier: Bronisław Komorowski oraz János Áder. 
W zawodach rozgrywanych tempem szachów szybkich na dystansie 9 rund uczestniczyło ponad 900 uczestników w sześciu grupach turniejowych. Kibice mieli okazję zobaczyć czołowych polskich szachistów z Radkiem Wojtaszkiem na czele. Gościem specjalnym turnieju była najwybitniejsza szachistka w historii, tj. węgierska arcymistrzyni - Judit Polgar, która przez 25 lat była liderką szachowej listy rankingowej, a po Olimpiadzie w Tromso ogłosiła szachową emeryturę.
Turniej zorganizowano w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Patronat nad nim objęli Prezydent Katowic Marcin Krupa oraz Prezydent Miszkolca Ákos Kriza. Pula nagród wyniosła tym razem aż 32.000 zł. Sędzią głównym turnieju był IA Łukasz Brożek, natomiast Dyrektorem Turnieju Łukasz Turlej. Zawody odbyły się przy współpracy z Polskim Związkiem Szachowym, Śląskim Związkiem Szachowym oraz Akademickim Związkiem Sportowym.
W dniach 7-8 maja 2016 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odbył się IV Szachowy Turniej Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, w którym niemal 600 zawodników z 12 różnych krajów zmierzyło się w sześciu kategoriach. Warto podkreślić, że w 2016 roku były to najliczniejsze otwarte zawody szachowe w Polsce i jedne z największych w Europie. Organizatorami tego spektakularnego wydarzenia byli: Miasto Katowice oraz Śląski Związek Szachowy. Obecność 21 arcymistrzów świadczyła o wysokim poziomie rozgrywek oraz umiejętnościach samych zawodników. Fundusz nagród wyniósł ponownie 32 000 zł.                       Organizatorzy nie zapomnieli również o najmłodszych uczestnikach turnieju, dla których przewidziano nagrody-niespodzianki bez względu na zajęte lokaty. Wydarzeniu towarzyszyły liczne atrakcje dla najmłodszych i dla kibiców. Podczas trwania imprezy dzieci mogły skorzystać z wielu rozrywek przygotowanych przez profesjonalnych animatorów, natomiast wszyscy szachowi kibice mogli na bieżąco śledzić przebieg najlepszych partii on-line za pomocą portalu internetowego. Dodatkowo, turniej transmitowała telewizja internetowa. Warto dodać, że w 2017 roku Katowice będą gospodarzem Mistrzostw Europy w szachach szybkich i, niewątpliwie, dzięki takim wydarzeniom stolica Górnego Śląska staje się coraz bardziej rozpoznawalna na światowej arenie szachowej.  

HISTORYCZNE SEMINARIA I KONFERENCJE

W ramach cyklicznych spotkań naukowo-edukacyjnych, będących integralną częścią Dnia Węgierskiego w Katowicach, odbyły się następujące wydarzenia:
- w 2010 r.: pierwsze z tej okazji seminarium historyczne na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego pt.: „Henryk Sławik – bohater dwóch narodów”, z udziałem polskich i węgierskich historyków, dotyczące losów polskich uchodźców na Węgrzech w czasie drugiej wojny światowej oraz dokonań Henryka Sławika. Podczas seminarium omawiano także paralele polskiej i węgierskiej historii w XX wieku. W spotkaniu uczestniczył również Jego Ekscelencja Ambasador Republiki Węgier Robert Kiss oraz Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Bożena Borys-Szopa. Przy organizacji seminarium aktywnie współpracował Instytut Historii Uniwersytetu Śląskiego z ówczesnym dyrektorem – prof. dr. hab. Ryszardem Kaczmarkiem na czele;
- w 2011 r.: Seminarium na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego pt. „Śląsk-Polska-Węgry w późnym średniowieczu”;
- w 2012 r.: Konferencja naukowa na Uniwersytecie Śląskim pt.: „Dylematy polskiej i węgierskiej polityki narodowościowej w XX w.”;
- w 2013 r.: Międzynarodowa konferencja w Instytucie Historii Uniwersytetu Śląskiego pod hasłem: „Polacy na Węgrzech, Węgrzy w Polsce w latach II wojny światowej”;
- w 2014 r.: Międzynarodowa konferencja w Instytucie Historii Uniwersytetu Śląskiego zatytułowana: „Polacy i Węgrzy w latach I wojny światowej”.
KONCERT POLACY – WĘGROM

Uroczyste Koncerty Polacy–Węgrom są kolejnym stałym punktem programów Dnia Węgierskiego w Katowicach. Organizowane są co roku jako forma podziękowania i dowód wdzięczności Polaków dla całego Narodu Węgierskiego za okazaną, wieloletnią przyjaźń oraz pomoc i wsparcie w najtrudniejszych momentach dziejowych. 
Często są także okazją do zaprezentowania ciekawych przykładów istniejącej współpracy młodych  artystów-muzyków z obu krajów oraz stanowią zwieńczenie całodziennych obchodów Dnia Węgierskiego w stolicy Górnego Śląska.    
Podczas kolejnych edycji melomani mogli posłuchać, m.in. następujących wykonawców: 
Zespołu Camerata Silesia (2010 r.);
Akademickiej Orkiestry Dętej pod dyrekcją Grzegorza Mielimąki (2011 r.) - W programie znalazły się m.in. następujące utwory: Polonez z filmu „Pan Tadeusz” Wojciecha Kilara, Taniec węgierski nr 5 Johannesa Brahmsa i Tańce Połowieckie z opery „Kniaź Igor”;
Pianistów: Ivett Gyöngyösi i László Váradi - muzyków związanych ze współpracującymi ze sobą uczelniami: Akademią Muzyczną im. Franciszka Liszta w Budapeszcie i Akademią Muzyczną im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, którzy wykonali utwory Franciszka Liszta i Fryderyka Chopina. Ponadto, akordeonistę Marcina Wyrostka i Trio Coloriage, którzy zaprezentowali m.in. utwory Astora Piazzoli oraz Chucka Mangionego (2013 r.);
Zespołu Vołosi, których koncert został poprzedzony występem skrzypka węgierskiego Kristófa Barátiego (2014 r.);   
Śląskiej Grupy Perkusyjnej (2016 r.)
Dodatkowo, podczas koncertu muzyki poważnej w 2012 r. została odsłonięta tablica upamiętniająca pośmiertne nadanie najwyższych polskich odznaczeń Henrykowi Sławikowi i Józsefowi Antallowi.   
                                 
IMPREZY TOWARZYSZĄCE​

Wydarzeniu pn. Dzień Węgierski w Katowicach zawsze towarzyszą dodatkowe imprezy, takie jak:
Wystawy, np. wielotematyczna wystawa w 2010 r., obejmująca następujące zagadnienia:
„1000 lat stosunków polsko-węgierskich”;
„Uchodźcy polscy u przyjaciół Węgrów w latach 1939-1945”;
„Bogu – Ojczyźnie – Bliźniemu”;
„90 lat polsko-węgierskich stosunków dyplomatycznych”.
Wykłady, odczyty, dyskusje, np.: debata z 2016 r. pod hasłem: „Polska i Węgry 1956 – wspólna sprawa”, która odbyła się w X LO im. I. J. Paderewskiego w Katowicach z udziałem dr. Jánosa Tischlera - Dyrektora Węgierskiego Instytutu Kultury oraz Ákosa Engelamayera - tłumacza, dziennikarza, uczestnika Powstania 1956 r., działacza NSZZ Solidarność (od 1980 r.) i współzałożyciela Solidarności Polsko-Węgierskiej w 1987 r., Ambasadora Węgier w Polsce w latach 1990-1995, przebywającego na stałe w naszym kraju od 1962 r.
Inne, np. Jarmark Węgierski (4-7 kwietnia 2013 r.), podczas którego serwowano tradycyjne specjały kuchni węgierskiej, takie jak m.in.: placki lángos czy kołacze kürtőskalács. U węgierskich wystawców zainteresowani mogli również zakupić: wędliny, przetwory, pasty, sosy, przyprawy, naturalne kosmetyki (mydła, olejki, kremy), wyroby skórzane, lalki, pacynki i drewniane zabawki, instrumenty muzyczne, ceramikę, biżuterię, węgierskie wina oraz wiele innych produktów.  

OFICJALNY DZIEŃ PRZYJAŹNI POLSKO-WĘGIERSKIEJ W KATOWICACH 
​​​​- 21 MARCA 2015 R.

Dzień Przyjaźni Polsko–Węgierskiej, zwany również Zjazdem Węgierskim, został zapoczątkowany uroczystością, która odbyła się 24 marca 2006 roku. W tym dniu nastąpiło w węgierskim mieście Győr odsłonięcie pomnika Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, jak również spotkanie przedstawicieli polskich i węgierskich miast partnerskich. Uroczystości zaszczycili Prezydenci Polski Lech Kaczyński i Węgier László Sólyom. 
Wówczas został podpisany dokument zwany „Deklaracją Győrską”. Jej efektem była jedyna  w Europie tego rodzaju inicjatywa ustanowienia przez Parlament Republiki Węgierskiej w dniu 12 marca 2007 roku uchwały głoszącej, iż „z uwagi na wspólną wielowiekową historię i przyjaźń obu narodów oraz współpracę na wielu platformach (na podstawie decyzji nr 17/2007.) dzień 23 marca ogłaszamy „Dniem Przyjaźni Węgiersko-Polskiej”. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej opierając się na tych samych przesłankach - w porozumieniu z uchwałą ustanowioną przez Parlament Republiki Węgierskiej - decyzją z dnia 16 marca 2007 roku, dzień 23 marca ogłosił Dniem Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Patronat nad tym niezwykłym wydarzeniem objęli Prezydenci Polski i Węgier.
Dzięki decyzji obu Narodów Dzień Przyjaźni stwarza możliwość wspólnego corocznego świętowania. Naprzemiennie, centralne obchody tego święta w jednym roku obchodzone są w Polsce,  a w następnym na Węgrzech. Przyczynia się to do pogłębiania i umacniania przyjaźni naszych krajów, osobistych spotkań Prezydentów, najważniejszych osobistości narodowych oraz spotkania przedstawicieli miast partnerskich  i stowarzyszeń polsko-węgierskich.
W rezultacie wieloletnich starań władz miasta Katowice, stolica Górnego Śląska otrzymała prawo organizacji oficjalnego Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w roku 2015. 
Logo katowickich obchodów – dwa splecione dęby – jest odwzorowaniem wizerunku drzewa dębowego znajdującego się na fasadzie kamienicy przy ul. 3 Maja.

Drzewo dębowe - kamienica.jpg


Dąb - logo WPPW w K (2015).jpg 

W dniu 21 marca 2015 r. odbyły się główne uroczystości obchodów oficjalnego „Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej” w Katowicach” z udziałem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego oraz Prezydenta Węgier Janósa Adera. Ich program obejmował:
- uroczystą mszę świętą w Archikatedrze pw. Chrystusa Króla w Katowicach, której wybrane elementy  odprawiono w językach: polskim, węgierskim i łacińskim. Nabożeństwu przewodniczył Arcybiskup Metropolita Katowicki Wiktor Skworc oraz zaproszeni przez niego kapłani z Węgier. Wśród wiernych obecni byli Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej oraz Prezydenta Węgier wraz z Małżonkami;

DPPW w K 2015 - Katedra (Metropolita Wiktor Skworc).jpg
DPPW w K 2015 (katedra - wnętrze).jpg
DPPW w K 2015 (katedra - Polonia węgierska).jpg 

- ceremonię odsłonięcia pomnika Henryka Sławika i Józsefa Antalla seniora przez Prezydentów obydwu państw;

Pomnik S i A - ceremonia odsłonięcia 1.jpg
Pomnik S i A - ceremonia odsłonięcia 2.jpg
Pomnik S i A - ceremonia odsłonięcia 3.jpg
- spotkanie Prezydentów Polski i Węgier wraz z Małżonkami w siedzibie Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia, zakończone okolicznościowym koncertem w wykonaniu muzyków NOSPR, składającym się z następujących części:
1/. Artur Malawski - Hungaria 1956 cz. I Allegro barbaro
2/. Ferenc Liszt - Koncert fortepianowy Es-dur
3/. Zoltán Kodály – Hary Janos (fragmenty).
​​NOSPR 2015.jpg
NOSPR 2015 (2).jpg
NOSPR 2015 (3).jpg 
Na terenie budynku NOSPR zaproszeni goście mogli również zwiedzić wystawę poświęconą Henrykowi Sławikowi.

NOSPR 2015 (4).jpg 
- Muzyczną Galę Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, zorganizowaną w Sali Koncertowej Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, podczas której odbył się koncert Joszko Brody pt. Projekt Debora, dedykowany polskim i węgierskim miastom partnerskim. Gościnnie wystąpił również zespół węgierski (ludowa orkiestra smyczkowa) Hungarian Folk Embassy.

NOSPR 2015 (5).jpg
NOSPR 2015 (6).jpg
NOSPR 2015 (7).jpg 
Powyższe uroczystości, oprócz mieszkańców Katowic zgromadziły wielu zaproszonych gości z kraju  i zagranicy, w tym niezwykle liczną (ok. 200-osobową) reprezentację środowisk polonijnych z różnych regionów Węgier. Wśród nich znaleźli się m.in. przedstawiciele grup rekonstrukcyjnych w średniowiecznych strojach, którzy uświetnili to polsko-węgierskie święto.
Ponadto, uczestnicy międzypaństwowego „Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej” mogli wziąć udział w następujących imprezach towarzyszących:
- Przeglądzie Węgierskich Teatrów Lalek w dniach 20-22 marca 2015 r. z udziałem węgierskich teatrów z Budapesztu, Miszkolca i Peczu, zorganizowanym przez Śląski Teatr Lalki i Aktora ATENEUM;

ATENEUM 1.jpg
ATENEUM 2.jpg 
- koncercie młodych muzyków z Katowic i Miszkolca zorganizowanym przez Zespół Państwowych Szkół Muzycznych w Katowicach im. Wojciecha Kilara, w którym uczestniczyły ​pierwsze damy - Pani Hanna Komorowska oraz Pani Anita Herczegh 
(20 marca 2015 r.);​

Szkoła Muzyczna 2015.jpg
Szkoła Muzyczna 2015 (1).jpg 
- III Turnieju Szachowym Przyjaźni Polsko-Węgierskiej odbywającym się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach (21-22 marca 2015 r.);

Turniej szachowy 2015 - plakat.jpg 

Turniej szachowy 2015 (1).jpg
turniej szachowy 2015 (2).jpg
Turniej szachowy 2015 (3).jpg 
- Przeglądzie Kina Węgierskiego i koncercie Zespołu ”Passed”, przygotowanym przez Kinoteatr RIALTO (16-20 marca 2015 r.);
Przegląd Filmów Węgierskich 2015 - plakat.jpg
- interaktywnej wystawie ”Soundweaving”, powstałej dzięki wsparciu Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Handlu Węgier, podczas której można było podziwiać prace dwojga studentów Uniwersytetu Sztuki i Projektowania im. László Moholy-Nagy'a w Budapeszcie (MOME) - Zsanett Szirmay oraz Bálinta Tárkány-Kovács;

Wystawa Soundweaving (1).jpg
Wystawa Soundweaving (2).jpg 
- prezentacji kolekcji win z serii Carton Hungaricum 2015 Superior na terenie Hotelu „Monopol” w Katowicach, przygotowanej przez pana Ildikó Káli – Prezesa Stowarzyszenia Sommelierów Węgierskich:

Carton Hungaricum (1).jpg
Carton Hungaricum (2).jpg 

MIKOŁAJ BELJUNG

Kontynuując temat przywracania pamięci społecznej niektórych osób oraz ich dzieł i zasług z pewnością warto wspomnieć o jeszcze jednej, nieszablonowej postaci francusko-węgierskiego pochodzenia, związanej z Katowicami, a mianowicie o Mikołąju Beljungu (ur. w 1914 r. w Lugoj - zm. w 1974  w Katowicach), który często uważany jest za pierwowzór filmowego J-23, prawdziwego Hansa Klossa, czyli polskiego szpiega w niemieckim mundurze.  Nie wiadomo, czy scenarzysta serialu „Stawka większa niż życie”, Zbigniew Safjan, wzorował się na Mikołaju Beljungu. Z pewnością był on jednak niezwykle cennym  działaczem Armii Krajowej, legendą śląskiego ruchu oporu i, o czym niewielu już dziś pamięta - pierwszym dyrektorze Stadionu Śląskiego.
Ojciec Mikołaja był z pochodzenia Francuzem, prowadził interesy. Matka Katarzyna Schering - Węgierką. On sam był formalnie siedmiogrodzkim Węgrem i posiadał obywatelstwo węgierskie. Gdy skończył szkołę handlową, planowano, że przejmie rodzinną firmę.  Nic z tego nie wyszło, gdyż wyjechał do Francji, gdzie wdał się w bójkę i groziło mu więzienie. By go uniknąć, wstąpił do Legii Cudzoziemskiej. Szybko jednak zrozumiał, że popełnił błąd i zdezerterował. Ujęty, odbywał karę więzienia we Francji i Hiszpanii.  Po ucieczce ukrywał się w Niemczech, gdzie związał się z ruchem antyfaszystowskim. Aresztowany przez Niemców, znów trafił do więzienia w Saarbrücken, a następnie w Pradze na Pankracu. Po wybuchu wojny dostał nakaz pracy w biurze przesiedleńczym w Katowicach. Znał języki obce, w tym – doskonale niemiecki (swobodnie posługiwał się dialektem berlińskim, saksońskim i wiedeńskim). Jego zadaniem było więc ściąganie bałkańskich Niemców na Śląsk.
Do Armii Krajowej wstąpił w 1941 na Górnym Śląsku za sprawą Elżbiety Orlińskiej, wówczas łączniczki polskiego ruchu oporu, którą poznał w Katowicach. Cechowała go nieprzeciętna inteligencja i zimna krew, jak również talent aktorski. W konspiracji odgrywał role dwóch niemieckich osobistości: SS-oberscharführera Karla Heimbacha i Petera Androna, wiedeńskiego przemysłowca. Czasem Andron zlecał operacje dewizowe Heimbachowi lub odwrotnie. Zdobyte pieniądze trafiały do kasy śląskiego ruchu oporu. Z Heimbachem spotykali się esesmani, z Andronem różni Niemcy wysokiej rangi. Ginęły im dokumenty, pisma i broń, nigdy jednak nie podejrzewali o to Heimbacha ani Androna.

Mikołaj Beljung.jpg
Niemcy nigdy nie powiązali osoby Beljunga z obydwoma postaciami. Podejrzewany jednak coraz bardziej o powiązania z polskim ruchem oporu musiał w końcu uciekać z Katowic. Ukrywał się w Wiedniu, gdzie o mało co nie został zdekonspirowany przez słynną agentkę gestapo Helenę Matejankę ps. "Krwawa Julka". Jednakże powrócił na Śląsk i do końca wojny ukrywał się w Rudzie Śląskiej.
Po wojnie nikt mu nie podziękował. Jak wielu członków AK, trafił na kilka lat do więzienia. Po wyjściu ożenił się z Elżbietą Orlińską. Został trenerem sportowym. W latach 50. szkolił piłkarzy Podlesianki, RKU Sosnowiec,  Piasta Gliwice, WMKS Katowice, Górnika Radlin i Ruchu Chorzów, a następnie pierwszym dyrektorem Stadionu Śląskiego. Był założycielem znanej później przez kilka dziesięcioleci katowickiej restauracji "Hungaria". Jego grób na cmentarzu przy ul. Sienkiewicza, będący również miejscem spoczynku Jego żony Elżbiety,  zlikwidowano...

LEŚNA MOGIŁA ŻOŁNIERZY WĘGIERSKICH W DZIELNICY MURCKI 

Ważnym elementem węgierskiej obecności w Katowicach jest również wojenna mogiła 29 jeńców węgierskich zamordowanych przez żołnierzy radzieckich pod koniec II wojny światowej. 
Na początku kwietnia 2013 r. na zbiorowej mogile w murckowskim lesie odsłonięto dwujęzyczną tablicę pamiątkową. Znajdujący się na niej napis wyjaśnia okoliczności śmierci Węgrów: „Tu spoczywają jeńcy węgierscy rozstrzelani przez żołnierzy Armii Czerwonej 28 stycznia 1945 roku. Honwedzi węgierscy przebywali w Murckach od połowy 1944 roku,  pełniąc funkcje pomocnicze przy niemieckich wojskach okupacyjnych”. Jak wiadomo, Węgrzy byli w czasie II wojny światowej sprzymierzeńcami III Rzeszy. Jednak, w odróżnieniu od Niemców, ostentacyjnie okazywali sympatię i przyjaźń Polakom. Także ze Ślązakami z Murcek bardzo się polubili, byli przez nich zapraszani do domów (np. na niedzielne obiady)... 
„Podczas ofensywy Armii Czerwonej w styczniu 1945 roku Węgrzy poddali się do niewoli bez walki,  a mimo to zostali brutalnie zamordowani.” Ich zamarznięte, przysypane śniegiem ciała leżały w ”Dolince” przez dwa miesiące. Dopiero wiosną, gdy mrozy ustąpiły a ziemia rozmiękła, mieszkańcy Murcek, którzy bardzo przeżyli śmierć młodych Węgrów, pochowali ich ciała nieco powyżej miejsca kaźni. Kiedy w 1989 roku powstało koło Murcki Związku Górnośląskiego, jego członkowie postanowili – jako organizacja – otoczyć opieką ten grób. Wojenna mogiła przez kilkadziesiąt lat pozostawała bezimienna. Nazwiska niektórych ofiar odnaleziono w 2012 roku w archiwach Polskiego Czerwonego Krzyża i umieszczono na tablicy nagrobnej, na której widnieje następujący tekst:

„Tu spoczywają: Barna János, Burján István, Dezsényi Sándor, Farkas László, Finkei Bèla, Fülöp József, Grendel Lajos (zginął w dniu swych 32. urodzin), Hárfai Imre, Kunpián István, Meresien?, Németh István, Osztroka László (w chwili śmierci miał zaledwie 24 lata), Pétery Sándor, Schnauer József, Szőcs Sándor i 14 nieznanych z imienia i nazwiska, o których wie tylko Bóg... - 
Miasto Katowice. Ministerstwo Obrony Narodowej Węgier. Kwiecień 2013”.  
​​​​​Leśna mogiła 4.png

Leśna mogiła 1.png
​​Leśna mogiła 2.png
Od kilku lat coraz więcej Katowiczan, Ślązaków, Polaków, ale także Węgrów odwiedza murckowską mogiłę wojenną. 
Z pewnością, do najważniejszych tego typu wizyt można zaliczyć pierwszy przyjazd do Murcek w lutym 2010 roku pana Istvána Tarlósa – Nadburmistrza Miasta Budapesztu, który był jednym  z impulsów inicjujących coroczne obchody „Dnia Węgierskiego w Katowicach”. 

Istvan Tarlos (2010) - 1.jpg
Istvan Tarlos (2010) - 2.jpg 
21 marca 2015 r. podczas trwania oficjalnego „Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej” Prezydent Węgier János Áder wraz z małżonką złożyli kwiaty na grobie zamordowanych rodaków. Rozmawiali też ze Ślązakami, którzy przybyli na tę uroczystość. 
Ze strony węgierskiej parze prezydenckiej towarzyszyli:
- Pan István Ijgyartó, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i Handlu Węgier;
- Jego Ekscelencja Pan Iván Gyurcsík, Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny Węgier w Warszawie; 
- Pani Adrienne Kőrmendy – Konsul Generalna Węgier w Krakowie;
- Przedstawiciele Węgiersko-Polskiej Grupy Przyjaźni w Parlamencie Węgierskim, tj.: Pani Marta Matrai, Pani Monika Dunai, Pan Adam Mikroczki, Pan Imre Horvath, Pani Laszlone Csucs, Pan Zoltan Somfai;
- Pan Gábor Tamás Nagy – Burmistrz I Dzielnicy Budapesztu, Przewodniczący Komisji Stosunków Międzynarodowych Rady Miasta Stołecznego Budapeszt;
- Pan Patrik Boros – Biuro Stosunków Międzynarodowych Miasta Stołecznego Budapeszt;
- Pan Péter Pfliegler – Wiceprezydent Miasta Miszkolc.
Byli również obecni: Pan Marcin Krupa – Prezydent Miasta Katowice wraz z Małżonką oraz przedstawiciele duchowieństwa, m.in.: Arcybiskup Egeru Csaba Ternyák i Arcybiskup Katowicki Wiktor Skworc oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy Katowic, a zwłaszcza dzielnicy Murcki.    

PRZEGLĄD FILMÓW WĘGIERSKICH

Przegląd Filmów Węgierskich 2016 - plakat.jpg
W dniach 23-28 października 2016 r. w katowickim Kinie „Światowid”  odbył się przegląd filmowy poświęcony 60. rocznicy powstania węgierskiego, zatytułowany: „Październik 56 na Węgrzech – Pamiętamy”, w ramach którego zaprezentowane zostały następujące filmy: Zbrodnia bez kary (poświęcony sprawie Béli Biszku – jednego z czołowych przywódców kierujących retorsjami po stłumieniu Rewolucji Węgierskiej 1956 r., nigdy nieosądzonego zbrodniarza wojennego i zbrodniarza przeciw ludzkości, który zmarł 31 marca 2016 r.), Mansfeld (opowiada tragiczną historię małoletniego uczestnika powstania węgierskiego Pétera Mansfelda, który po jego stłumieniu został aresztowany i skazany na karę śmierci; straconego trzy lata po zatwierdzeniu wyroku – 11 dni po uzyskaniu pełnoletności), Z wyciągniętymi rękami (dokumentuje historię wspólnych dążeń Polaków i Węgrów jako krajów bloku komunistycznego wyróżniających się najbardziej aktywnym dążeniem do niezależności), 1956 - Wolność i miłość (pokazuje zmagania sportowe głównego bohatera Karcsi Szabo, który wraz z drużyną walczą w waterpolo z Sowietami o złoto na Olimpiadzie w Melbourne i w ten sposób obrazuje symboliczną bitwę o honor i wolność, na którą patrzy cały świat), Chłopcy z ulicy Słonecznej (poświęcony tragicznym wydarzeniom 1956 roku, zakończonym krwawą interwencją radzieckiej armii; bohaterami filmu jest grupa nastolatków, którzy  przez 12 dni dzielnie bronią kina NAP przed sowieckimi czołgami), Niepochowany (traktuje o losach Imre Nagy'a – przywódcy powstania węgierskiego w 1956 r., który jako premier miał odwagę proklamować powstanie systemu wielopartyjnego, zapowiedzieć wolne wybory, domagać się wycofania z kraju wojsk sowieckich i wreszcie ogłosić wystąpienie ojczyzny z Układu Warszawskiego oraz ogłosić jej neutralność).   
Podczas uroczystości inaugurującej przegląd, przedmowę wygłosiła pani profesor Adrienne  Körmendy – Konsul Generalna Węgier z Krakowa. Wydarzenie uświetnił również wykład historyka, dziennikarza i publicysty Tadeusza M. Płużańskiego pt. „Poznańskie wydarzenia Czerwca' 56 jako impuls do węgierskiego Października' 56”, a także występ folklorystycznego zespołu węgierskiego z Miszkolca „Szinvavölgyi”. 

Zespół Szinvavölgyi (1).png
Zespół Szinvavölgyi (2).png 
Dopełnieniem pierwszego dnia spotkań z filmem węgierskim był „węgierski poczęstunek”, zaserwowany gościom na zakończenie projekcji.         
       

2016 ROKIEM KULTURY WĘGIERSKIEJ W POLSCE I ROKIEM SOLIDARNOŚCI POLSKO-WĘGIERSKIEJ

Uroczysta ceremonia wręczenia oficjalnych odznaczeń w Ambasadzie Węgier w Warszawie - 1 grudnia 2016 r.

Rok 2016 został ogłoszony przez Sejm i Senat Rzeczypospolitej Polskiej oraz Zgromadzenie Narodowe Węgier ROKIEM SOLIDARNOŚCI POLSKO-WĘGIERSKIEJ.
Ponadto, rząd węgierski zdecydował się na zorganizowanie ROKU KULTURY WĘGIERSKIEJ w Polsce od maja 2016 do grudnia 2017, aby podziękować za wsparcie i solidarność Polaków  dla Węgrów w 1956 roku.
Z tej okazji w dniu 1 grudnia 2016 roku odbyła się uroczysta ceremonia wręczenia odznaczeń w Ambasadzie Węgier w Warszawie, podczas której Ambasador Węgier -  dr Iván Gyurcsik wręczył 12 laureatom z różnych sfer działalności (m.in.: kulturalnej, naukowej, społecznej  i duchowej) oficjalne odznaczenia, przyznane przez Prezydenta Węgier Jánosa Ádera.                     
Wśród nich znalazł się Pan Adam Łęski – Kierownik Referatu Promocji Zewnętrznej w Wydziale Promocji Urzędu Miasta Katowice, który otrzymał Węgierski Srebrny Krzyż Zasługi. 

Uzasadnienie pisemne:

Prezydent Węgier przyznaje Adamowi Łęskiemu – szefowi Referatu Promocji Zewnętrznej w Wydziale Promocji Urzędu Miasta Katowice Węgierski Srebrny Krzyż Zasługi w dowód uznania za pełną zaangażowania i szczególnie aktywną działalność na rzecz zacieśnienia węgiersko-polskich kontaktów pozarządowych, kulturalnych, samorządowych i politycznych.

Budapeszt, dnia 2 sierpnia 2016 roku. 
János Áder
Uzasadnienie ustne:
 
W uzupełnieniu treści powyższego uzasadnienia, odczytanego podczas wspomnianej  ceremonii wręczenia węgierskich odznaczeń państwowych, przedstawiciel Ambasady Węgier w Warszawie dodał: 
„Pan Adam Łęski pracując w Referacie Promocji Zewnętrznej w Urzędzie Miasta Katowice od wielu lat bardzo aktywnie angażuje się w działalność na rzecz zacieśnienia przyjaźni węgiersko-polskiej. Ma on niekwestionowane zasługi w tym, że Katowice stały się jednym z ważniejszych miejsc kontaktowych dla Węgrów w Polsce Południowej. Przyjazny stosunek tego miasta wobec Węgrów, ugruntowany przez Józsefa Antalla seniora i Henryka Sławika - jego współpracownika w ratowaniu uchodźców na Węgrzech podczas II wojny światowej, zaowocował wzorami i osiągnięciami zarówno w zakresie współpracy pozarządowej, współpracy politycznej, jak i współpracy kulturalnej. Dzięki pełnym zaangażowania działaniom Adama Łęskiego uwieńczona sukcesem została m. in. oficjalna wymiana młodzieży z Katowic i Miszkolca. 
Od 2010 roku stolica województwa śląskiego co roku wiosną obchodzi 'Dzień Węgierski'. W realizacji bogatego programu uroczystości Adam Łęski odgrywa ważną rolę. 
W 2015 roku właśnie w Katowicach odbyły się centralne obchody 'Dnia Przyjaźni Węgiersko-Polskiej' i Pan Adam Łęski walnie przyczynił się do ich sukcesu. Zainicjował przy tej okazji Młodzieżowy Turniej Szachowy Przyjaźni Węgiersko-Polskiej. Turniej ten stał się już tradycją i ważnym wydarzeniem międzynarodowym. Za to bardzo dziękujemy Panu i gratulujemy.”     
Laureat traktuje to zaszczytne odznaczenie, przede wszystkim, jako wyróżnienie dla Katowic, co zawarł w krótkim komentarzu zamieszczonym na portalu społecznościowym: 
„Organizowany od 2010 r. Dzień Węgierski w Katowicach, Szachowy Turniej Przyjaźni  Polsko-Węgierskiej w Spodku i Międzynarodowym Centrum Kongresowym, wieloletnie partnerskie relacje z Miszkolcem, upamiętnienie postaci Henryka Sławika i Józsefa Antalla oraz szereg innych działań sprawia,   że nasze młode miasto coraz bardziej wpisuje się w tradycyjną przyjaźń między bratankami”.

AŁ - Węgierski Srebrny Krzyż Zasługi.png 

 ”FREEDOM FIRST” - Koncert upamiętniający Rewolucję Węgierską 1956 roku

28 listopada 2016 r. w siedzibie Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach odbył się koncert Węgierskiej Narodowej Orkiestry Filharmonicznej (ang.: Hungarian National Philharmonic Orchestra) z Budapesztu, uznawanej za jeden z najważniejszych zespołów muzycznych na Węgrzech. Orkiestrą gościnnie pokierował maestro János Kovács, natomiast jako solista wystąpił Dávid Báll – jeden z najlepszych węgierskich pianistów. Program koncertu obejmował następujące utwory:
„Tańce z Galanty” Zoltána Kodály'a
Koncert fortepianowy Es-dur Ferenca Liszta oraz
Koncert na orkiestrę Béli Bartóka.
Występ Węgierskiej Narodowej Orkiestry Filharmonicznej odbył się w ramach Roku Kultury Węgierskiej w Polsce. Jego celem było również upamiętnienie 60. rocznicy Powstania Węgierskiego 1956 r oraz 135. rocznicy urodzin węgierskiego kompozytora Béli Bartóka.
W wydarzeniu tym wzięli udział liczni goście z Węgier, m.in.: delegacja miasta partnerskiego Katowic – Miszkolca na czele z wiceprezydentem i radnymi tego miasta oraz Konsul Generalna Węgier z Krakowa – Pani Adrienne Körmendy, a także władze i przedstawiciele miasta Katowice i liczni mieszkańcy stolicy Górnego Śląska oraz miejscowości ościennych. 

 W opracowaniu wykorzystano następujące źródła:

1. Zaczęło się w Győr, broszura Urzędu Miasta Katowice wydana z okazji „Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej”, Studio Reklamy Miastostrada, Katowice 2015 r.
2. Uchwała Rady Miasta Katowice w sprawie nadania placowi położonemu na terenie miasta Katowice nazwy: Plac Sławika i Antalla (Uchwała nr XVIII/331/15 z dn. 26.11.2015 r.)
3. József Antall senior i Henryk Sławik – bohaterowie trzech narodów, Opinie i Ekspertyzy OE-221, Biuro Analiz i Dokumentacji, Zespół Analiz i Opracowań Tematycznych, Kancelaria Senatu, wrzesień 2014 r.
4. Tak płaci Polska, Łukasz Kobiela / Tomasz Kurpierz, Stowarzyszenie Pokolenie, Katowice 2014 r.  
5. Drogowskaz do prawości, Nasze Katowice – nr 3 (77), marzec 2015 r. 
6. Kronika Katowicka - wydanie specjalne poświęcone oficjalnemu Dniu Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, ISSN 1733-2303, marzec 2015 r.
7. Gość Katowicki, artykuł: „Mieszkańcy Murcek, dziękujemy!”, 21 marca 2015 r. 
8. Zdjęcie tablicy poświęconej Henrykowi Sławikowi, umieszczonej na zewnątrz kaplicy znajdującej się na terenie cmentarza przy ul. Sienkiewicza w Katowicach, http://miejscapamieci.pl/ 
9. http://budapeszt.msz.gov.pl/      
10. http://cartonhungaricum.hu/ - zdjęcia
11. www.dziennikzachodni.pl – artykuł: „O Hansie Klossie kręcą filmy, o Beljungu zapomniano”
12. http://encyklopedianaukowy.pl/Mikolaj_Beljung – biografia M. Beljunga
13. Archiwum i opracowania własne Wydziału Promocji Urzędu Miasta Katowice.    


​​​